17.03.2025 / 13:08
StoryEditor

Czy franczyza potrzebuje Kodeksu Dobrych Praktyk? Rafał Adamus komentuje plany rzeczniczki MŚP

Rafał Adamus - profesor nadzwyczajny Uniwersytetu OpolskiegoMateriały prasowe

Rzeczniczka małych i średnich przedsiębiorstw poinformowała niedawno o planach utworzenia zespołu ds. franczyzy, który miałby się zająć m.in. wypracowaniem tzw. Kodeksu Dobrych Praktyk. Głos w sprawie pomysłu zabrał Rafał Adamus - prawnik, który od lat walczy o uregulowanie przepisów dotyczących franczyzy. - Należy docenić każdą inicjatywę dotyczącą ochrony franczyzobiorców. Niemniej powstaje pytanie o sens poszukiwania receptury na produkcję prochu w epoce bomby atomowej - komentuje w rozmowie z naszym portalem profesor nauk społecznych.

Rzeczniczka małych i średnich przedsiębiorstw Agnieszka Majewska poinformowała w rozmowie z portalem "wiadomoscihandlowe.pl", że w pierwszym kwartale 2025 roku, w oparciu o nowy regulamin Rady Przedsiębiorców, utworzy specjalne zespoły robocze, a jednym z nim będzie zespół ds. franczyzy.

- Za czasów poprzedniego rzecznika MŚP w Biurze Rzecznika był powołany zespół ds. franczyzy. Później uległ on likwidacji, ale nie z racji tego, że nie był potrzebny, lecz w związku z tym, że od 2020 r. po prostu nic się w nim nie działo. Jego członkowie się nie spotykali, nie trwały żadne prace. Podjęłam decyzję, że w tym roku pojawi się nowy regulamin naszej Rady Przedsiębiorców i powstaną nowe zespoły, w tym być może także zespół ds. franczyzy. Warunkiem jest oczywiście odpowiednie zainteresowanie ze strony samych przedsiębiorców - przekazała Agnieszka Majewska w rozmowie z Paweł Jachowskim, dziennikarzem portalu "wiadomoscihandlowe.pl".

W planach utworzenie nowej wersji kodeksu dobrych praktyk

Agnieszka Majewska podkreśliła, że wśród głównych zadań zespołu będzie wypracowanie tak zwanego Kodeksu Dobrych Praktyk. Nowy zbiór przepisów miałby powstać na bazie kodeksu z 2021 r.

Jak przypomina portal "wiadomoscihandlowe.pl", pod wspomnianą dokumentacją podpisało się wielu franczyzodawców. Zabrakło tam jednak zapisów, o które walczył poprzedni rzecznik MŚP Adam Abramowicz. Chodziło głównie o kwestię okresu wypowiadania umów franczyzowych.

- Wiem, że pod tamtym kodeksem podpisała się tylko część przedsiębiorców. Zależy nam, żeby tę drugą część, która nie zgadza się z zapisami kodeksu, zachęcić do współpracy w ramach naszego zespołu i do wypracowania czegoś wspólnego. Spróbujemy poprawić już istniejący kodeks, choć może to być trudne. Wiem jednak, że przedsiębiorcy mocno chcą, aby zespół dalej funkcjonował - mówi rzecznik MŚP.

Rafał Adamus: należy docenić każdą inicjatywę dotyczącą ochrony franczyzobiorców

O komentarz w sprawie utworzenia nowej wersji kodeksu dobrych praktyk zapytaliśmy Rafała Adamusa - prawnika oraz profesora nauk społecznych, który od wielu lat walczy o uregulowanie przepisów dotyczących franczyzy w naszym kraju.

- Należy docenić każdą inicjatywę dotyczącą ochrony franczyzobiorców. Niemniej powstaje pytanie o sens poszukiwania receptury na produkcję prochu w epoce bomby atomowej. Po pierwsze, istnieje od wielu lat Europejski Kodeks Etyki Franczyzy, opracowany przez Europejską Federację Franczyzy w 1972 roku. Po drugie, choć prace prowadzone nad "polskim" kodeksem etyki pod auspicjami poprzedniego Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców nie zostały dokończone, to w oparciu o ich dorobek doszło do stworzenia "Kodeksu Dobrych Praktyk dla Rynku Franczyzy". Cieszy się on jednak bardzo umiarkowanym zainteresowaniem - mówi nam Rafał Adamus.

Zdaniem prawnika, tego typu dokumentacja nie ma mocy sprawczej dla rzeczywistej ochrony prawnej franczyzobiorców.

- Co więcej, z najnowszych badań nad franczyzą wynika, że umiarkowaną skuteczność ochronną mają nawet normy prawa prywatnego. Oczekuje się zatem wprowadzenia "lewaru" dla ochrony w postaci norm prawa publicznego - dodaje profesor nauk społecznych.

Rafał Adamus podkreśla jednocześnie, że kodeks powinien stanowić jedynie uzupełnienie do regulacji ustawy, a nie być jej ersatzem.

Na pytanie, czy tego typu zbiór przepisów powinien powstać na kanwie dokumentów opracowanych w 2021 roku, przyznał,, że choć ocenia je krytycznie, to jego zdaniem mnogość kodeksów może skutkować niemałym zamieszaniem.

- Powstały już polski kodeks etyki w jego warstwie merytorycznej oceniam dosyć krytycznie. Niemniej z mnogości kodeksów etyki może wyłonić się pewien chaos, zwłaszcza gdyby doszło do ustalenia rozbieżnych treści. Nawet nie chodzi o to, że nowy kodeks w cudowny sposób spotkałby się z masowym zainteresowaniem. Otóż jeżeli strony zawierają umowę, to treść relacji pomiędzy nimi regulują także tzw. "zasady współżycia społecznego" i "ustalone zwyczaje". Aby je obiektywnie stwierdzić sąd może sięgnąć do kodeksów etyki, nawet jeżeli strony sporu nie zobowiązywały się do ich zastosowania. Zatem w braku ustawy o franczyzie i przy rozbieżnościach w kodeksach etyki, franczyza będzie jeszcze bardziej mętna niż obecnie - kwituje uczony.

Rafał Adamus chce uregulowania przepisów dotyczących franczyzy

Rafał Adamus to polski prawnik, który w 2022 roku otrzymał tytuł profesora nauk społecznych w dyscyplinie "nauki prawne". Profesor Nadzwyczajny Uniwersytetu Opolskiego cztery lata temu opublikował słynny raport o franczyzie. Kilka miesięcy później przygotował natomiast projekt ustawy o działalności franczyzowej. Dokument wraz z uzasadnieniem liczył 38 stron.

W projekcie ustawy określone zostały zasady zawierania umowy franczyzy, obowiązki informacyjne organizatora sieci franczyzowej przed zawarciem umowy, prawa i obowiązki stron umowy franczyzy, a także zasady ochrony zbiorowych interesów franczyzobiorców.

Zgodnie z projektem, organizatorzy sieci musieliby przed zawarciem umowy franczyzy przedstawiać tzw. prospekt informacyjny zawierający mnóstwo danych o warunkach partnerstwa (m.in. podstawowe dane o sieci, sprawozdania finansowe, informacje o sprawach sądowych, wynagrodzeniu, prawach i obowiązkach wynikających z umowy franczyzy, karach umownych, okresach wypowiedzenia itp.), a także kopię samej umowy franczyzowej.

Gdyby ustawa weszła w życie w zaproponowanym kształcie, niedopuszczalne stałoby się organizowanie sieci franczyzowej lub oferowanie innym osobom możliwości przystąpienia do niej "bez wcześniejszego dokładnego i odpowiednio długiego sprawdzenia jej modelu biznesowego".

Zakazana stałaby się również franczyza działająca na zasadach, których konsekwencją jest brak możliwości pokrywania przez franczyzobiorcę uzasadnionych kosztów z osiąganych przychodów (chyba, że zaszłaby "nadzwyczajna przyczyna zewnętrzna, której strony ani nie przewidywały, ani nie mogły przewidzieć przy zawieraniu umowy franczyzy). Za dyskryminację uznane byłoby "istotnie różne traktowanie kandydatów na franczyzobiorców i franczyzobiorców znajdujących się w podobnych warunkach".

W projekcie rozwiązano także kwestię wypowiedzeń umów zawartych na czas nieoznaczony. To właśnie ta sprawa od miesięcy blokowała prace nad Kodeksem Dobrych Praktyk we Franczyzie. Otóż, jak wskazano w projekcie, umowa zawarta na czas nieokreślony mogłaby być wypowiedziana przez franczyzobiorcę "na trzy miesiące naprzód w pierwszym roku, na dwa miesiące naprzód w drugim roku i na miesiąc naprzód w trzecim i kolejnym roku jej obowiązywania".

Z kolei organizator sieci mógłby wypowiedzieć podobną umowę "na sześć miesięcy naprzód". Tyle tylko, że w projekcie znalazł się jeszcze następujący dopisek: "Ustawowe terminy wypowiedzenia mogą zostać przedłużone w umowie", który w zasadzie podważa sens tego typu regulacji.

***

Trwa rejestracja na kongres Retail Trends 2025! Zapisz się już teraz, aby spotkać się 1 kwietnia 2025 r. w Warszawie z czołowymi przedstawicielami świata handlu i FMCG. Kliknij tutaj, aby zapoznać się z programem kongresu.

03. kwiecień 2025 08:42