18.02.2025 / 12:41
StoryEditor

Dlaczego miękka franczyza wciąż jest atrakcyjną opcją dla przedsiębiorców? Ekspertka wyjaśnia

Wielu detalistów nadal decyduje się na otwieranie biznesów opartych o model miękkiech franczyzyShutterstock

Polskie sieci sklepów spożywczych coraz częściej obierają kierunek, którego podstawą jest twarda relacja z detalistami. Nie oznacza to jednak, że współpraca na zasadzie miękkiej franczyzy wychodzi z mody. Na tego typu biznesy wciąż decyduje się wielu rodzimych przedsiębiorców. O tym, jakie zalety widzą w takim rozwiązaniu rozmawiamy z dr Martą Ziółkowską ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Rozwój twardej franczyzy w Polsce

Rodzime firmy z branży spożywczej coraz chętniej oferują swoim partnerom sztywne zasady współpracy. Co więcej - odnoszą przy tym spory sukces. Za idealny przykład może posłużyć tutaj Żabka, która tylko w ubiegłym roku otworzyła blisko 1 000 nowych placówek. Marka stawia nie tylko na ekspansję, ale i rozwój oferty, poprzez wprowadzanie do niej zarówno nowych produktów, jak i całego wachlarza usług.

Kolejnym graczem, który zamierza w najbliższym czasie rozwijać punkty handlowe działające w oparciu o model twardej franczyzy jest Grupa Kapitałowa Specjał. 31 stycznia 2025 firma oficjalnie stała się właścicielem sieci SPAR Polska. Prezes rzeszowskiej marki Krzysztof Tokarz przyznaje, że widzi w przedsięwzięciu ogromny potencjał.

- SPAR ma być jedną z naszych franczyz, wierzę, że docelowo najważniejszą, choć to będzie długotrwały proces. W porównaniu z innymi naszymi systemami jest to franczyza twarda, nakłada na partnerów istotne obowiązki, w zamian za ważne przywileje. Daje im wyraźne przewagi konkurencyjne - mówił we wrześniu ubiegłego roku Krzysztof Tokarz.

Działalność na zasadzie twardej franczyzy zamierza rozwijać w Polsce także m.in. popularna sieć supermarketów Stokrotka. Choć w portfolio firmy przeważają sklepy własne, jej przedstawiciele otwarcie mówią o ekspansji placówek otwieranych we współpracy z partnerami.

- W 2025 roku zamierzamy kontynuować prace nad pakietem franczyzowym Stokrotki, aby był on dopasowany do aktualnych potrzeb franczyzobiorców i wspierał ich na każdym etapie współpracy. Naszym celem jest wspólny rozwój działalności, dlatego zamierzamy koncentrować się na optymalizacjach, wpływających na sposób i efektywność funkcjonowania - przekazała nam Daria Raganowicz, Menedżer ds. PR i komunikacji zewnętrznej w sieci Stokrotka.

Pomimo powyższych przykładów, wiele rodzimych przedsiębiorców nadal decyduje się na prowadzenie biznesów na zasadzie miękkiej franczyzy. O to, czemu tego typu współpraca z popularnymi sieciami sklepów spożywczych jest dla detalistów atrakcyjną opcją, zapytaliśmy dr Martę Ziółkowską ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Miękka franczyza wciąż w cenie

W porównaniu do krajów europejskich czy też Stanów Zjednoczonych, w Polsce wciąż wiele firm działa w ramach sieci partnerskich lub miękkiej franczyzy. Zdaniem dr Marty Ziółkowskiej, do głównych czynników wpływających na ten stan rzeczy należy zaliczyć elastyczność i niskie koszty wejścia.

- Miękka franczyza oferuje większą elastyczność w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy mogą dostosować swoje oferty do lokalnych potrzeb klientów, co jest szczególnie istotne na dynamicznie zmieniającym się rynku. Mogą też wprowadzać własne pomysły i rozwiązania, co sprzyja kreatywności i adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych. - tłumaczy ekspertka.

Dr Ziółkowska dodaje, że działając w ramach miękkich franczyz, detaliści mogą korzystać z niższego ryzyka finansowego. Specjalistka wyjaśnia, że w modelu nie ma tak rygorystycznych wymagań dotyczących poziomu inwestycji początkowych jak w przypadku twardej franczyzy, co czyni go bardziej dostępnym dla nowych graczy na rynku lub osób posiadających już sklepy.

- Istotnym czynnikiem jest polska kultura biznesowa i społeczna. W Polsce panuje kultura biznesowa, która często sprzyja współpracy i lokalnym inicjatywom. Sieci partnerskie pozwalają na budowanie relacji z innymi lokalnymi przedsiębiorcami oraz dostosowywanie strategii do specyficznych lokalnych warunków rynkowych - podkreśla ekspertka z SGH w Warszawie.

A co z pułapkami?

Współpraca na zasadzie miękkiej franczyzy ma także swoje wady. Minusy mogą odczuć zarówno franczyzodawcy, jak i detaliści. Do największych wad biznesu opartego o ten model, dr Ziółkowska zalicza:

  • Ograniczone wsparcie: franczyzodawca dostarcza jedynie ogólne wytyczne, co może być niewystarczające dla początkujących przedsiębiorców bez doświadczenia w branży,
  • Większą odpowiedzialność: franczyzobiorcy muszą samodzielnie zarządzać wieloma aspektami działalności, co może prowadzić do wyzwań związanych z podejmowaniem decyzji operacyjnych,
  • Ryzyko niejednolitości marki: mniejsza kontrola nad standardami może prowadzić do różnic w jakości usług i produktów między poszczególnymi lokalizacjami, co może wpłynąć na reputację marki.

Dr Marta Ziółkowska to ekspertka z 20-letnim doświadczeniem w obszarze funkcjonowania i rozwoju franczyzy w Polsce i świecie. Jej zainteresowania badawcze i doradcze koncentrują

się na: zarządzaniu MSP, nowoczesnych modelach biznesu, pracy zdalnej i przedsiębiorczości społecznej. Pracuje m.in. w Zakładzie Zarządzania Przedsiębiorstwem w Instytucie Zarządzania w Kolegium Zarządzania i Finansów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

03. kwiecień 2025 08:45