Rozwój twardej franczyzy w Polsce
Rodzime firmy z branży spożywczej coraz chętniej oferują swoim partnerom sztywne zasady współpracy. Co więcej - odnoszą przy tym spory sukces. Za idealny przykład może posłużyć tutaj Żabka, która tylko w ubiegłym roku otworzyła blisko 1 000 nowych placówek. Marka stawia nie tylko na ekspansję, ale i rozwój oferty, poprzez wprowadzanie do niej zarówno nowych produktów, jak i całego wachlarza usług.
Kolejnym graczem, który zamierza w najbliższym czasie rozwijać punkty handlowe działające w oparciu o model twardej franczyzy jest Grupa Kapitałowa Specjał. 31 stycznia 2025 firma oficjalnie stała się właścicielem sieci SPAR Polska. Prezes rzeszowskiej marki Krzysztof Tokarz przyznaje, że widzi w przedsięwzięciu ogromny potencjał.
- SPAR ma być jedną z naszych franczyz, wierzę, że docelowo najważniejszą, choć to będzie długotrwały proces. W porównaniu z innymi naszymi systemami jest to franczyza twarda, nakłada na partnerów istotne obowiązki, w zamian za ważne przywileje. Daje im wyraźne przewagi konkurencyjne - mówił we wrześniu ubiegłego roku Krzysztof Tokarz.
Działalność na zasadzie twardej franczyzy zamierza rozwijać w Polsce także m.in. popularna sieć supermarketów Stokrotka. Choć w portfolio firmy przeważają sklepy własne, jej przedstawiciele otwarcie mówią o ekspansji placówek otwieranych we współpracy z partnerami.
- W 2025 roku zamierzamy kontynuować prace nad pakietem franczyzowym Stokrotki, aby był on dopasowany do aktualnych potrzeb franczyzobiorców i wspierał ich na każdym etapie współpracy. Naszym celem jest wspólny rozwój działalności, dlatego zamierzamy koncentrować się na optymalizacjach, wpływających na sposób i efektywność funkcjonowania - przekazała nam Daria Raganowicz, Menedżer ds. PR i komunikacji zewnętrznej w sieci Stokrotka.
Pomimo powyższych przykładów, wiele rodzimych przedsiębiorców nadal decyduje się na prowadzenie biznesów na zasadzie miękkiej franczyzy. O to, czemu tego typu współpraca z popularnymi sieciami sklepów spożywczych jest dla detalistów atrakcyjną opcją, zapytaliśmy dr Martę Ziółkowską ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Miękka franczyza wciąż w cenie
W porównaniu do krajów europejskich czy też Stanów Zjednoczonych, w Polsce wciąż wiele firm działa w ramach sieci partnerskich lub miękkiej franczyzy. Zdaniem dr Marty Ziółkowskiej, do głównych czynników wpływających na ten stan rzeczy należy zaliczyć elastyczność i niskie koszty wejścia.
- Miękka franczyza oferuje większą elastyczność w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy mogą dostosować swoje oferty do lokalnych potrzeb klientów, co jest szczególnie istotne na dynamicznie zmieniającym się rynku. Mogą też wprowadzać własne pomysły i rozwiązania, co sprzyja kreatywności i adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych. - tłumaczy ekspertka.
Dr Ziółkowska dodaje, że działając w ramach miękkich franczyz, detaliści mogą korzystać z niższego ryzyka finansowego. Specjalistka wyjaśnia, że w modelu nie ma tak rygorystycznych wymagań dotyczących poziomu inwestycji początkowych jak w przypadku twardej franczyzy, co czyni go bardziej dostępnym dla nowych graczy na rynku lub osób posiadających już sklepy.
- Istotnym czynnikiem jest polska kultura biznesowa i społeczna. W Polsce panuje kultura biznesowa, która często sprzyja współpracy i lokalnym inicjatywom. Sieci partnerskie pozwalają na budowanie relacji z innymi lokalnymi przedsiębiorcami oraz dostosowywanie strategii do specyficznych lokalnych warunków rynkowych - podkreśla ekspertka z SGH w Warszawie.
A co z pułapkami?
Współpraca na zasadzie miękkiej franczyzy ma także swoje wady. Minusy mogą odczuć zarówno franczyzodawcy, jak i detaliści. Do największych wad biznesu opartego o ten model, dr Ziółkowska zalicza:
- Ograniczone wsparcie: franczyzodawca dostarcza jedynie ogólne wytyczne, co może być niewystarczające dla początkujących przedsiębiorców bez doświadczenia w branży,
- Większą odpowiedzialność: franczyzobiorcy muszą samodzielnie zarządzać wieloma aspektami działalności, co może prowadzić do wyzwań związanych z podejmowaniem decyzji operacyjnych,
- Ryzyko niejednolitości marki: mniejsza kontrola nad standardami może prowadzić do różnic w jakości usług i produktów między poszczególnymi lokalizacjami, co może wpłynąć na reputację marki.
Dr Marta Ziółkowska to ekspertka z 20-letnim doświadczeniem w obszarze funkcjonowania i rozwoju franczyzy w Polsce i świecie. Jej zainteresowania badawcze i doradcze koncentrują
się na: zarządzaniu MSP, nowoczesnych modelach biznesu, pracy zdalnej i przedsiębiorczości społecznej. Pracuje m.in. w Zakładzie Zarządzania Przedsiębiorstwem w Instytucie Zarządzania w Kolegium Zarządzania i Finansów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.